LENIWE



Leniwe robię od zawsze wg przepisu babci Wali.
Zaczynam od wlania wody do sporego garnka i włączenia gazu. Zagotowanie wody trwa dłużej niż przygotowanie ciasta na leniwe ;)
Ciasto:
  • na każde 250 g twarogu:
  • 1 jajko
  • 1 kopiasta łyżka mąki pszennej
  • 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
Ja robię zwykle z 0,5 kg sera, więc wszystkiego daję x2.
Składniki mieszam w misce ręką dosłownie kilka sekund. Następnie z powstałej masy formuję 2 wałeczki, które spłaszczam ręką i kroję po skosie. Wrzucam na gotującą się wodę, delikatnie mieszam, żeby nie przykleiły się do dna. Jak tylko wypłyną na powierzchnię można wyciągać. W międzyczasie na patelni smaży się bułka tarta, albo roztapia samo masełko.
Na talerzyku leniwe posypać jeszcze cukrem, pycha!!!!
U babci Jasi natomiast leniwe lubkopytka jadłam z musem jabłkowym- mmmm smak dzieciństwa!

Joanna Ołubczyńska

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

3 komentarze:

  1. Asia, ja leniwe z dzieciństwa pamiętam z cukrem i masłem, a do tego kapka śmietanki....mniam....uwielbiam:)i fakt- najlepsze leniwe robią babcie:)niech żyją nam 100lat:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja pierdziu! Pychotka, serio! Koniecznie muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń